Jan Kasprowicz już jako gimnazjalista słynął z upodobania do gry w domino. Przykładem patrona naszej szkoły w roku poety nasi uczniowie również zagłębiają się w tajniki tej gry.
A skąd nazwa „dominikanie”? Wyjaśnia to Kornel Makuszyński we wspomnieniach o Janie Kasprowiczu:
„Nauczyłem ich gry w domino (…) Kasprowicz przystawił kamień, zakończył partię i rozradowany wykrzyknął: Słuchajcie dominikanie! Odtąd nasze zebrania nazywały się klubem dominikanów.”
Kornel Makuszyński